Dragon Age

Cuda Thedas

Wywiad z Davidem Gaiderem - komiks Dragon Age

Dodano: 08 lutego 2012 00:06 | autor: roelka

Co przynosi ci największą satysfakcję w pracy nad komiksami Dragon Age?

David Gaider: Po długiej pracy włożonej w tworzenie narracji dla gier komputerowych i sprawdzeniu się w pisaniu opowieści, zainteresowały mnie różnice w konstrukcji historii za pośrednictwem kolejnego medium. Praca przy komiksach oferuje korzyści płynące ze współpracy podobne do tych przy grach komputerowych; w tej dziedzinie również masz możliwość obserwowania jak inni wprowadzają w życie elementy, które powstały w twojej wyobraźni i dzieje się to szybciej niż w przypadku gier. Jest to ogromna szansa, która nie trafia się każdemu pisarzowi.

Jakie wyzwania czekały na ciebie przy pisaniu komiksów DA?

DG: Warto wspomnieć, iż pomimo dużego doświadczenia w czytaniu komiksów, nigdy wcześniej żadnego nie stworzyłem. Mogłoby się zdawać, że wcale nie wymaga to wielkich nakładów pracy (w końcu, czym są 22 strony?), ale tak właśnie sądzą osoby, które nigdy wcześniej nie miały do czynienia z podobnym zadaniem. Zastanawianie się ile tekstu fabuły będzie potrzebne do wypełnienia określonej liczby paneli, by wciąż móc pozostawić nieco swobody artystom, jest trudniejsze, niż mogłoby się zdawać. Wymaga to dużej ilości elementów filmowych. Na szczęście, oszczędzono mi procesu zmiany tekstu w scenariusz (tym zajął się Alex Freed), ale nawet tego zadania chciałbym się kiedyś podjąć.

Wokół Dragon Age zbudowany jest bardzo dynamiczny świat. Czy w komiksach będzie można odwiedzić nowe lokacje?

DG: Zdecydowanie! Jednym z ograniczeń towarzyszących nam przy tworzeniu gier jest fakt, iż realizowanie wizji jest trudniejsze, niż mogłoby się zdawać. Każda lokalizacja wymaga nakładu setek godzin pracy, potrzebnych do stworzenia modeli, więc niestety nie jesteśmy w stanie zabierać graczy wszędzie tam, gdzie akurat mamy ochotę. Możliwość przedstawienia miejsc w Thedas, o których dotychczas tylko wspominaliśmy, bez martwienia się o budżet jest... wyjątkowo pociągająca. Komiksy zabiorą fanów Dragon Age w miejsca, których nigdy wcześniej nie widzieli. Jest to rozwiązanie, które mnie zadowala.

Jakie wrażenia chciałbyś, by odnieśli czytelnicy nowych komiksów?

DG: Mam nadzieję, że z przyjemnością będą śledzić nowe przygody swoich starych przyjaciół - i być może poznają kilka tajemnic świata Dragon Age, których nie odkryliby w żadnym innym miejscu. Nawet w grach.

Gdybyś mógł wybrać jedną super moc, jaka by ona była?

DG: Moc mówienia przez radio w innych samochodach. Mam w zwyczaju krzyczeć na kierowców stojących w korkach, zanim jeszcze pomyślę by użyć klaksonu. Byłoby miło, gdyby mogli mnie usłyszeć.. hej, być może nawet udałoby mi się ich wystraszyć. Wyobraź sobie, że prowadzisz samochód i nagle twoje radio zaczyna do ciebie mówić, niczym głos Boga. Być może kierowcy zaczęliby panikować i zbaczać z drogi. To również działałoby na moją korzyść.

Poza tym chciałbym mieć moc sprawiającą, że ludzie wokół mnie zaczynaliby wykonywać zsynchronizowane tańce. Jeśli czuję się przygnębiony, pomagałaby żywiołowa muzyka Bollywood rozbrzmiewająca w korytarzach studia BioWare. I jeśli ktokolwiek odważyłby się narzekać, zagroziłbym, że następnym razem zrobię z niego tancerza shumka. To byłaby nauczka.

Prawdopodobnie za bardzo zagłębiłem się w to pytanie.

Źródło

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież