Dragon Age

Cuda Thedas

Frakcje

Dodano: 11 lutego 2011 13:56 | autor: Maura

Koteria

KoteriaKirkwall jest zbudowane na solidnym fundamencie chciwości i ludzkiego cierpienia, a jego podziemie jest miejscem, gdzie wszystko jest na sprzedaż i jest uczciwą grą.

Jest wiele kryminalnych imperiów w mieście, niektóre istnieją od czasu, gdy Imperium używało Kirkwall jako centrum handlu niewolnikami. Sojusze, szpiegostwo, manipulacja, zdrada i otwarta walka są wszędobylskie w niekończącej się bitwie o władzę.

Koteria jest gildią złodziei, która istnieje prawie od stulecia, ale do niedawna nie była znaczącym graczem w podziemiu. Jakieś 20 lat temu, najpotężniejszym z lokalnych kryminalnych imperiów była starożytna gildia znana jako Sabrathan, ale jej lider został zdradzony przez kogoś ze swojego otoczenia i w czasie zamieszania Koteria pewnie sięgnęła po władzę.

Od tamtego czasu, zatopili swoje pazury w prawie każdy poziom Kirkwall, włącznie ze Strażą Miejską, Krasnoludzką Gildią Kupiecką i paroma najpotężniejszymi obywatelami miasta. Można powiedzieć, że Koteria dostaje kawałek każdego ciasta, i bardzo niewiele dzieje się w Kirkwall, co uchodzi ich uwadze.
-Z "W Pościgu za Wiedzą: Podróże Uczonego Zakonu", brata Genitivi.

Straż Miejska Kirkwall

Straż MiejskaMoże to być niespodzianką dla niektórych, ale Kirkwall przez większość swojej historii nie miało oficjalnego organu broniącego. W czasach Imperium miasto Emerius (taką wtedy nosiło nazwę) było strzeżone przez Czternastą Kadrę, bardziej znaną jako "Czarna Kadra" i uważaną za jedną z najbardziej złych przydziałów w Imperium, która kieruje się zasadami, że żołnierz zostałby przyjęty, gdyby był zamieszany w zbrodnię, albo stał się personą "non grata" w stolicy. Po rebelii niewolników miasto popadło w anarchię, z porządkiem przywróconym przez kolejnych najeźdźców i potem przez zakon templariuszy, kiedy objęli kontrolę nad twierdzą znaną jako Szubienice i zrobili z Kirkwall swoje główne centrum władzy we wschodniej części Thedas.

Imperium Orlais było ostatnim z tych najeźdźców, obsadzając je armią rycerzy pod dowództwem Sir Lumile du Marais. Kiedy został jego pierwszym wicehrabią, dostrzegł potrzebę zbrojnej siły Kirkwallczyków, która robiłaby coś więcej niż tylko patrolowała ulice. Potrzebna była siła, rzekł, która dorówna potędze templariuszom i odda władzę na Kirkwall z powrotem w ręce ludzi tam mieszkających. W ten sposób została uformowana Straż Miejska Kirkwall w 7:60 Burzy, armia, która utrzymywała porządek w mieście i jego okolicach i doczekała do obrony miasta w czasach wojny.

Fakt, że Straż Miejska blednie w porównaniu z templariuszami w Kirkwall i coś, co stało się za bardzo widoczne kiedy wicehrabia Perrin Threnhold nieskutecznie próbował usunąć templariuszy z miasta w 9:20 Smoka, jest faktem, o którym niewielu ośmiela się mówić.

Jeźdźcy Morza Przebudzonych

Jeźdźcy Morza Przebudzonych, albo prościej - "Jeźdźcy", jest to bardziej powszechnie znana nazwa, dana stowarzyszeniu piratów zwanych "Armada Felicisima". Raz na jakiś czas ci piraci byli trochę więcej niż oportunistami, indywidualnymi statkami wypływającymi z przybrzeżnego miasta Llomerryn, które polowały na ruch morski i były systematycznie celem połączonych wysiłków Orlais i miast Wolnych Marchii, które dążyły do ich zniszczenia raz na zawsze. Po każdej takiej próbie nowi piraci wypełniają próżnię, kontynuując cykl.

Jeźdźcy Morza PrzebudzonychJednakże, podczas Nowych Wyniesionych Marchii, narody Thedas znalazły się w nagłej potrzebie każdego statku, który mogli pozyskać przeciw ogromnej potędze molochów Qunari. Piraci Llomerryn stanęli przed trudną decyzją: zadekować się i walczyć razem pod jedną flagą z tymi, którzy poprzednio na nich polowali, albo przeliczyć się i zostać zabitym przez Qunari. Tak właśnie powstała Armada. Piraci wnieśli do niej swoją wiedzę na temat skradania się i oszukańczych sztuczek, zatruwając linie zaopatrzeniowe Qunari, a nawet rozpoczynając morskie ataki na wybrzeże Qunari. Przez jakiś czas mówiło się, że Armada była główną siłą morską w Thedas, a po podpisaniu porozumienia Llomerryńskiego, zachowali oni wzajemne połączenie, zamiast się rozpaść - na co niektórzy mogli mieć nadzieję.

Bogaci kupcy często płacą liderom Armady, zamiast ryzykować uprowadzenie ich statków razem z towarem, a potem sprzedaż na czarnym rynku. Z wątłym sojuszem między nimi, krwawe bitwy między liderami Armady zdarzają się dość często, ale jakikolwiek atak z zewnątrz powoduje, że odkładają oni na bok swoje waśnie... tak właśnie jeźdźcy stali się o wiele bardziej szkodliwą plagą w ostatnim stuleciu, niż kiedykolwiek przedtem. Wokół krąży wiele legend o tym, jak porywające i romantyczne jest życie na statkach jeźdźców, ale nie wierzcie im. Oni wszyscy to zwykli przemytnicy i łachmyty.
- Z "Polowego Poradnika Dowagera Do Dobrej Społeczności" Lady Alcyone.

Templariusze

TemplariuszeWiększość ludzi nie pamięta Zakonu Templariuszy z dawnych czasów, gdy templariusze byli znani jako "Inkwizycja" i przeczesywali ląd w poszukiwaniu wszelkich zagrożeń ludzkości - wszystko jedno, czy występowało ono w postaci magów krwi, plugawców, kultystów czy heretyków. Był to mroczny i straszny czas w historii Thedas, który skończył się w momencie, gdy Zakon przekonał Inkwizycję do zjednoczenia pod sztandarem ich wspólnej wiary. Nazwa ich zakonu uległa zmianie, tak jak ich rola. Stali się bardziej strażnikami lub obrońcami, niż łowcami. Z ich punktu widzenia, chronią oni niewinnych zewnętrznego świata przed magią... ale bronią też magów od zewnętrznego świata, świata który boi się ich z bardzo dobrych powodów. Zadaniem templariusza jest wypatrywać ich słabości i skażenia, i w razie takowego zadziałać bez wahania dla dobra ogółu. A że prowadzi to czasem do przypadków tyranii i wykorzystywania, to nawiązując do słów Zakonu, jest to cena za bezpieczeństwo, jakie oferują templariusze.

6528

Niektórzy jednakże mówią, że to musi się zmienić. Przypominają oni świat, w którym magowie nie są kontrolowani w Thedas: nie wśród wiedźm Rivaini, dalijskich opiekunów albo magistrów z Tevinter... a te społeczności są, zapewne, nie gorsze. Zakon Templariuszy jest jednak przekonany o swojej roli. Z migoczącej Białej Wieży w Val Royeaux Czuwający Rycerz rozkazuje templariuszom służyć woli Stwórcy i utrzymywać pokój. Zwykli ludzie oceniają ich jako samo-poświęcających się mężczyzn i kobiety, czujnych wojowników którzy wchodzą w skład pierwszej linii obrony pomiędzy ludzkością a chaosem, który kiedyś rządził światem w czasach starego Imperium. Natomiast magowie, nawet ci bardziej znaczący, są ukazywani jako gnębiciele i tak różnica między nimi a templariuszami zwiększa się z roku na rok.
"Magia istnieje po to, by służyć człowiekowi, a nie nad nim rządzić."
-Z Pieśni Światła.

Andrasta

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież