Dragon Age

Cuda Thedas

Cole

Dodano: 18 października 2015 14:49 | autor: Pottero

Nazywa się Cole.

Nie jest stary; ma ze dwadzieścia lat, nie więcej. Jasne włosy spadają mu na oczy; nosi brudne, skórzane ubranie – może to jedyny strój, jaki posiada. Był przy spotkaniu z Rhysem w krypcie templariuszy, lecz nie udało ci się go dostrzec. Nikt tego nie potrafi, a ci, którzy go ujrzą, zapominają. Tak jak ty teraz.

Zapamiętaj ten sen.

— List rzekomo napisany przez byłą kapitan Evangeline de Brassard; znaleziony w Iglicy po rebelii magów.

 

 


 

Inkwizytorze,
Jeśli uważasz, że ten „Cole” naprawdę chce pomóc Inkwizycji i można mu zaufać, że zrobi to bezpiecznie dla nas, dam mu szansę, żeby się wykazał. Ponieważ Solas upiera się, że Cole jest duchem manifestującym się w formie młodzieńca, a nie demonem, który opętał ofiarę siłą, zatem przyznam, że pewnie nie ma złych zamiarów.

Niemniej jednak niepokoją mnie zdolności Cole’a. Kazałabym Lelianie go obserwować, lecz większość Podniebnej Twierdzy wydaje się nie dostrzegać tego ducha, nie pamiętać czy w ogóle uświadamiać sobie jego istnienie. Służba narzeka na dziwne wydarzenia, przedmioty zagubione lub przesunięte w niespodziewane miejsca, lecz nie zdołała dotychczas znaleźć lub przypomnieć sobie sprawcy. Te działania na razie wydają się nieszkodliwe, lecz pozostaję czujna.

— Kasandra

Cole docenia, że Inkwizycja pomaga tym, którzy cierpią i są w potrzebie.

 


 

Inkwizytorze,
Twoja sugestia dotycząca młodzieńca imieniem Cole była strzałem w dziesiątkę. Chłopak ma wielki talent do odnajdywania zaginionych. Kiedy wróg pojmał naszych agentów i obawialiśmy się, że zabije ich, kiedy tylko się zbliżymy, Cole zdołał się z nimi niezauważenie skontaktować. Choć nie przydaje się zbytnio w zdobywaniu informacji, przywykłam już, że można mu ufać w ocenie, czy dana osoba jest wiarygodna, czy też ma złe zamiary.

Zgodnie z Twoją prośbą, nie korzystam z jego talentów poza misjami ratunkowymi lub atakami na siły, które na pewno mają wrogie zamiary. Nie wiem, jaka magia tkwi w umyśle tego młodzieńca, ale w spełnianiu niej przyjemnych obowiązków związanych z naszą pracą raczej by się nie przydała.

Doceniam też jego uwagi dotyczące mojej rodziny, choć nie mają znaczenia dla naszej misji.

Z poważaniem,
Pionierka

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież