Dragon Age

Cuda Thedas

Leliana

Dodano: 18 października 2015 14:53 | autor: Pottero

Nosi wiele imion. Większość zna ją jako „siostrę Lelianę” lub „Słowik”. Niektórzy w ogóle nie chcą wypowiadać jej imienia i mówią o niej wyłącznie jako o Lewej Ręce Boskiej – o cieniu za Słonecznym Tronem.

Szpiegmistrzyni Marjolaine szkoliła Lelianę od najmłodszych lat. Leliana była narzędziem Marjolaine w Wielkiej Grze w Orlais. Choć uczennica była oddana Marjolaine, ta tego nie odwzajemniała. Marjolaine zdradziła Lelianę i niemal doprowadziła do jej śmierci. Leliana przeżyła zdradę dzięki wielebnej matce Dorotei.

Po tej zdradzie Leliana spędziła kilka lat w klasztorze w Fereldenie, ukrywając się przed własną przeszłością. Zainspirowane przez wielebną Matkę Doroteę, Leliana oddała się wierze, odnajdując pokój w życiu pełnym poświęcenia. Ale po rozpoczęciu się Piątej Plagi Lelianę, jak wierzyła, nawiedziła wizja od Stwórcy, która skłoniła kobietę do opuszczenia swojego sanktuarium i chwycenia za broń przeciwko pomiotom.

Kilka lat po pokonaniu arcydemona Leliana otrzymała wezwanie od Dorotei – teraz Boskiej Justynii V. Powróciła do Orlais, by zostać agentką Słonecznego Tronu.

Justynia zginęła w eksplozji, która zniszczyła konklawe Boskiej, a Leliana została członkinią-założycielką oraz szpiegmistrzynią nowej Inkwizycji.


Inkwizytorze!

Niestety muszę donieść, że moje próby zastąpienia na Głębokich Ścieżkach ptaków pocztowych bryłkowcami nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.

Podczas pierwszych prób bryłkowce nie chciały iść we właściwym kierunku. Zamiast tego biegały w kółko i wpadały na ściany, próbując zrzucić pojemniki na wiadomości.

Po długim szkoleniu podjęłam drugą próbę, która wypadła nieco lepiej. Tylko połowa zwierząt próbowała zrzucić obroże, a pozostałe przynajmniej próbowały iść w odpowiednią stronę. Żaden bryłkowiec nie dotarł jednak do celu.

Będę jeszcze potrzebowała Pionierki na trochę, żeby pomogła mi rozprawić się z pewną orlezjańską szlachcianką, która chyba przechwytuje moje bryłkowce. Z moich obserwacji wynika, że łapie je, a potem przebiera w sukienki, przez co wyglądają wprost okropnie.

Słowik


Inkwizytorze!

Bardzo dziękuję za troskę. U mnie wszystko w porządku, choć jestem ostatnio bardzo zajęta. Wybór personelu do moich apartamentów w Wielkiej Katedrze zajmuje więcej czasu, niż myślałam. Jeśli nie masz nic przeciwko, wypożyczyłabym od Ciebie zwiadowczynię Harding na parę tygodni, żeby pomogła mi znaleźć więcej bryłkowców.

Do zobaczenia, Leliana

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież