Dragon Age

Cuda Thedas

Levellan, Dalijczyk

Dodano: 18 października 2015 15:41 | autor: Pottero

Wojownik lub łotrzyk

 

Dalijczycy to elfy, które nie chcą żyć w miastach ludzi, gdzie ich lud jest ciemiężony i ma niewiele praw. Zamiast tego wolą wieść niezależny żywot w lasach i ocalić resztki swojej starożytnej kultury. Mahanon wywodzi się z klanu Lavellan, grupy Dalijczyków, którzy wiodą koczowniczy tryb życia w zwaśnionych Wolnych Marchiach. Jego lud wędruje wzdłuż granic terytorium każdego z państw-miast, gdzie istnieje mniejsze zagrożenie, że zaatakują ich władcy Wolnych Marchii, z obawy przed sprowokowaniem sąsiednich miast.

Mahanon w młodym wieku został łowcą, a z czasem szanowanym obrońcą i żywicielem swojego klanu. Niedawne bunty magów zakłóciły życie klanu, gdy walki ogarnęły również prowincję. Przywódczyni klanu Lavellan, Opiekunka Deshanna Istimaethoriel Lavellan, zdecydowała, że Mahanon zostanie wysłany w charakterze szpiega na spotkanie Boskiej z przedstawicielami zwaśnionych frakcji w Świątyni Świętych Prochów.

Eksplozję, w której zginęła Boska, przeżył jedynie Mahanon. Pogłoski, że tajemniczy znak na jego ręku jest świadectwem przychylności Stwórcy, zostały rozpowszechnione przez tych, którzy ponoć widzieli, jak sama boska prorokini Andrasta we własnej osobie wyprowadziła Lavellana z Pustki.


Mag

 

Dalijczycy to elfy, które nie chcą żyć w miastach ludzi, gdzie ich lud jest ciemiężony i ma niewiele praw. Zamiast tego wolą wieść niezależny żywot w lasach i ocalić resztki swojej starożytnej kultury. Mahanon wywodzi się z klanu Lavellan, grupy Dalijczyków, którzy wiodą koczowniczy tryb życia w zwaśnionych Wolnych Marchiach. Jego lud wędruje wzdłuż granic terytorium każdego z państw-miast, gdzie istnieje mniejsze zagrożenie, że zaatakują ich władcy Wolnych Marchii, z obawy przed sprowokowaniem sąsiednich miast.

Mahanon już jako dziecko wykazywał magiczne zdolności. Przywódczyni klanu Lavellan, Opiekunka Deshanna Istimaethoriel Lavellan, nauczyła go kontrolować nową moc. Mahanon wyrósł na zdolnego maga, z dala od templariuszy i kręgów maginów. Gdy tarcia między tymi dwiema frakcjami przerodziły się w otwartą walkę, która ogarnęła również prowincje, klan Lavellan musiał się przenieść w inne miejsce. Mahanon został wysłany przez Opiekunkę w charakterze szpiega na konklawe w Azylu, ponieważ jego wynik mógł zdecydować o losie klanu.

Eksplozję, w której zginęła Boska, przeżył jedynie Mahanon. Pogłoski, że tajemniczy znak na jego ręku jest świadectwem przychylności Stwórcy, zostały rozpowszechnione przez tych, którzy ponoć widzieli, jak sama boska prorokini Andrasta we własnej osobie wyprowadziła Lavellana z Pustki.

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież