Dragon Age

Cuda Thedas

Historia Kręgu

Dodano: 27 kwietnia 2010 11:20 | autor: Dirklan

Powszechnie znanym faktem jest, że jeśli chcemy nakłonić kogoś, aby coś zrobił, najlepiej mu tego zabronić. Niestety, w Wieku Bóstw Zakon miewał problemy z takimi oczywistościami. Choć nie zakazał korzystania z magii--a wręcz przeciwnie, używał jej do rozpalania wiecznego ognia tonącego w znajdujących się w każdej świątyni kadzielnicach--to ograniczył rolę magów do zapalania świec i lamp. Od czasu do czasu pozwalano im jeszcze czyścić krokwie i okapy na dachach.

Pozwolę czytelnikom zastanowić się przez chwilę nad tym, jak bardzo ta rola musiała magów satysfakcjonować.

Absolutnie nikt nie był więc zaskoczony, gdy Magowie z Val Royeaux w geście protestu zgasili święty ogień w katedrze i zabarykadowali się na galerii dla chóru. Wyjątkiem okazała się święta Ambrozja II, która się wściekła i próbowała nakazać organizację Świętego Marszu na katedrę. Jednak nawet jej najwierniejsi templariusze byli temu pomysłowi przeciwni. Ogień pozostawał wygaszony przez 21 dni, podczas których--jak głosi legenda--prowadzone były negocjacje.

Magowie chętnie udali się na wygnanie do odległej fortecy, gdzie mieli pozostawać pod czujnym okiem templariuszy oraz rady starszych magów. Z dala od formalnego społeczeństwa, i z dala od Zakonu magowie stworzyć mieli własną zamkniętą społeczność zwaną Kręgiem.

  • Fragment księgi Ogniu, Kręgu i Templariuszach: historia magii w Zakonie autorstwu siostry Petryny, uczonej Zakonu.
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież