Dragon Age

Cuda Thedas

Wywiad z Liane Marciel - autorką powieści Dragon Age: Last Flight

Dodano: 03 czerwca 2014 15:05 | autor: Severan

Kilka dni temu miałem niezwykłą przyjemność porozmawiać z Liane Marciel - autorką książki Dragon Age: Last Flight ( Dragon Age: Ostatni Lot). Przy okazji poznaliśmy także dokładną datę premiery - książka pojawi się w sklepach już 12 sierpnia w wersji papierowej oraz cyfrowej. W rozmowie Liane opowiedziała mi o swoim życiu prywatnym, zainteresowaniach, karierze jako autorka powieści fantasy oraz zdradziła kilka smaczków związanych z jej książką z uniwersum Dragon Age. Zapraszam wszystkich do rozwinięcia, gdzie znajdziecie zapis z naszej rozmowy.

English version below

Wywiad z Liane Marciel


Wersja polska

Czy możesz powiedzieć kilka słów o sobie?

Pewnie! Mieszkam w Philadelfi z moim mężem, parką szczeniaków i małą grubą świnką gwinejską, która zajmuje największą klatkę na świecie. Na co dzień pracuję w federalnym sądzie apelacyjnym, a moim hobby są (oczywiście poza pisaniem ogólnodostępnych książek) zmuszające do rywalizacji psie sporty, głównie tzw. "Tally-obedience", czyli po prostu posłuszeństwo na luzie, dla przewodników z psami różnych ras. Od kilku lat piszę znane na całym świecie powieści dla Uniwersytetu Paizo's Pathfinder. „Ostatni lot” jest moim pierwszym krokiem do świata Dragon Age.

Jesteś wykwalifikowanym prawnikiem. Jak to się stało, że zaczęłaś pisać książki fantasy?

Och, w zasadzie tak samo, jak inni zaczynają to robić, czyli - mogłam to sobie wyobrazić i było to naprawdę zabawne, więc po prostu spróbowałam.;)

Od zawsze byłam wielkim fanem fantasy. W szkole średniej grałam w D&D, Baldur's Gate, natomiast w policealnym studium grywałam już w RPGi online, itd. Na początku pisałam historyjki, które miały służyć jako materiały do prowadzonych przeze mnie kampanii i tak właśnie wkręciłam się w to wszystko. Długo przed tym odkryłam reguły, dzięki pisaniu historii o mieczach i smokach.

Jak pogodziłaś te dwie rzeczy?

To nie jest tak trudne jak się wydaje. Obecnie pracuję w kryminalnym sądzie apelacyjnym, więc na co dzień pisuję o aktualnych morderstwach i napadach, a potem wracam do domu i piszę o fikcyjnych morderstwach - tak to się toczy. Największa rozbieżność pomiędzy byciem prawnikiem a pisarzem literatury fikcyjnej przejawia się tym, że jako prawnik zawsze staram się jak najbliżej oddać sprawiedliwe i jednocześnie szczęśliwe zakończenie, jako pisarz - niekoniecznie.

Czy masz swoich ulubionych pisarzy?

Wielu! George R.R. Martin jest moim ulubionym autorem, tak samo jak Guy Gavriel Kay. Chociaż nie jestem specjalnie zabawną osobą, lubię czytać dzieła pisarzy, którzy potrafią wzbogacić swoje fantastyczne wizje zdrową dawką humoru, tak jak: Terry Pratchett, Scott Lynch, czy Dave Gross.

Czy istnieje pisarz, bądź powieść, która wpłynęła na twoją karierę pisarki?

Oczywiście, było ich zbyt wiele, by wspominać wszystkie, ale gdybym miała wybrać dwie, byłyby to na pewno Margaret Weis i Tracy Hickman's „Dragonlance Chronicles” i oczywiście „A Song of Ice and Fire” Martin'a. Pierwsza zapaliła ogień w mojej wyobraźni i zwróciła moją uwagę na fantastykę wysokich lotów, kiedy byłam jeszcze dzieckiem (nie wspominając o gamingu). Druga, kiedy chodziłam do podyplomowego studium, ponownie roznieciła moją miłość do fantastyki i stała ponad wszystkim innym przez jakiś czas.

Która ostatnio opublikowana książka szczególnie zwróciła twoja uwagę?

Ostatnio uświadomiłam sobie, że „Republic of Thieves” autorstwa Scotta Lynch'a jest tą książką. Inna i w zasadzie jedna z tych, które niedawno czytałam do IPs i nad którą pracowałam. Przeczytałam wiele opowieści, (m.in. „Dagger of Trust” Chrisa Willrich'a - bardzo zabawna, zwariowana, szpiegowska, typowo szkolna powieść, połączona ze zdrową dozą kryminału i intrygi), oraz najważniejsze powieści z uniwersum Dragon Age..

Jak to się stało, że powieść Dragon Age ujrzała światło dzienne? Czy kiedykolwiek wcześniej miałaś kontakt z książkami lub grami typu Dragon Age?

Moja agentka usłyszała, że firma Bioware szuka autora, który mógłby napisać dla nich książkę o Dragon Age. Zdawała sobie sprawę z tego, że jestem ogromną fanką także i gier, więc przekazała moje imię załodze i każdy zgodził się, że to rzeczywiście może być dobry pomysł - możemy spróbować i zobaczyć jak to będzie działać.

Myślę, że gdybym nie była fanką Dragon Age, nie wzięłabym tego projektu i nie sądzę, że Bioware wynajęłoby mnie do tego celu. Pisanie książki to długi proces, który może zająć od kilku miesięcy do kilku lat. To wystarczająco długi czas, by zanurzyć się w świcie, który nie sprawia nam radości - zbyt długi, jak dla mnie. Gdybym nie lubiła tego świata, nie chciałabym spędzać w nim tyle czasu, więc wyznaję zasadę, że będę pisać do IPs jedynie wtedy, gdy rzeczywiście będę to kochać i będę chciała stać się częścią tego co robię.

Jednakże zdecydowanie pokochałam Dragon Age, a propozycja napisania o tym świecie stała się spełnieniem moich marzeń.;)

Co sądzisz na temat atmosfery panującej w serii Dragon Age?

Uważam, że to niesamowicie bogaty, pełen życia świat, z tonami potencjalnych historii, które wciąż mogą być opowiedziane. Wiele aspektów Thedas jest znajomych dla każdego, kto spędza dużo czasu na czytaniu lub graniu w fantasy, ale jest też wiele nowych i zdecydowanie unikatowych motywów, a wzajemne oddziaływanie pomiędzy nimi sprawia, że świat ten jest zarówno komfortowy, jak i pełen wymagań, które przed nami stawia.

Zdajemy sobie sprawę, że nie możesz ujawnić zbyt wielu informacji na temat „Dragon Age: Ostatni Lot”, ale mamy nadzieję, że odpowiesz na kilka pytań.

Jakiego rodzaju będzie ta książka - mroczne fantasy, czy może lekki kryminał beletrystyczny?

Mogę powiedzieć, że to będzie zdecydowanie mroczne fantasy z elementami horroru. W większości moich prac mam tendencję do popadania w tego typu kategorie, więc i ta książka nie będzie wyjątkiem.:)

Wiemy, że główną bohaterką powieści będzie niedoświadczona Szara Strażniczka Valya. Czy możesz nam coś o niej powiedzieć?

Valya jest magiem szukającym azylu wśród Szarych Strażników. Teraźniejszość w „Dragon Age: Ostatni Lot” ma miejsce po wydarzeniach z Rozłamu, więc jest to niepewny czas w kręgach magów. W dodatku, Valya jest wyalienowanym elfem, co sprawia, że staje się podwójną outsiderką. Dlatego Szara Straż wydaje się być dla niej szansą na bezpieczny i stabilny świat, w którym mogłaby odnaleźć swoje miejsce. Nie przeszkadza także fakt, iż Szara Straż nie składa się z typowych herosów. Tak myśli na początku...

W jakim czasie rozgrywa się nasza historia? Częściowo po 5-tej Pladze, częściowo w czasie 4-tej Plagi?

W „Dragon Age: Ostatni Lot” istnieją dwie fabuły. Historia Valyi ma miejsce podczas 5-tej Plagi i mniej więcej jest to ten czas, kiedy kończą się wydarzenia znane z Rozłamu. Natomiast historia Isseyi obejmuje 4-tą Plagę i jej następstwa.

Czy spotkamy jakichkolwiek bohaterów ze świata Dragon Age?

Nie do końca. Dostałam szansę na wykorzystanie paru z nich, ale czułam się dziwnie, pisząc o postaciach, które zostały stworzone przez kogoś innego. Martwiłam się o to, że mogę użyć nieodpowiednich słów w dialogach lub pokazać zachowanie postaci w sposób nieodpowiedni dla nich, rozbieżny z ich osobowościami. Ochrona integralności świata jest dla mnie niezwykle ważna i spędziłam naprawdę wiele godzin, mozolnie oceniając czyjeś kreacje innych bohaterów na tym poziomie. Mogę powiedzieć, że istnieje kilka miejsc, gdzie znajdują się nawiązania do znanych wydarzeń i postaci, ale imiona zostały pominięte i żadna z nich nie ukaże się w dialogach. To była moja decyzja. Nie chciałam podjąć ryzyka pisania czegoś, co nie jest zgodne z prawdą na temat tych postaci.

Czy „Ostatni lot” nawiązuje do innych powieści z serii Dragon Age?

Być może. Przepraszam, ale nie mogę ci powiedzieć więcej na ten temat.;)

Ostatecznie - czy mogłabyś udzielić jakichś rad dla przyszłych pisarzy fantasy?

W zasadzie, mogę dać tę samą radę, którą mógłby dać każdy inny (ponieważ to prawda). Czytaj dużo i powszechnie. Staraj się czytać książki, które nie są związane z twoim stylem (historyczne i poezję, szczególnie: historie dla samych pomysłów na fabule i detale scenerii, poezję dla języka, który oddziałuje na wyobraźnię). Czytaj stare i nowe, po to, by zrozumieć co zmieniło się z upływem czasu i dlaczego. Staraj się czytać zarówno te dobre książki, jak i złe, staraj się być wrażliwym na to, co sprawia, że praca jest dobra lub zła.

Jednak przede wszystkim musisz pisać, jeśli naprawdę to jest to, co chcesz w życiu robić. Nie martw się, gdy inni ludzie będą ci mówić jak masz to robić – po prostu usiądź na tyłku, na krześle i rób to. Zaakceptuj fakt, że na początku będziesz pisać naprawdę strasznie, ale staraj się być tego świadomym. Będziesz musiał przejść serie fatalnych prób, zanim zaczniesz pisać lepiej, a potem, jeśli będziesz miał dużo szczęścia i będziesz pracował naprawdę ciężko, może uda ci się pisać nawet „dobrze”.


ENGLISH VERSION

Could you tell us a few words about yourself?

Sure! I live in Philadelphia with my husband, a couple of pound puppies, and a fat little guinea pig in the world's biggest cage. My day job is in federal appellate litigation and my other hobby (besides writing shared-world books) is competitive dog sports, primarily Rally and obedience. I've been writing shared-world novels for Paizo's Pathfinder universe for a couple of years now. Last Flight is my first foray into the Dragon Age world.

You are a trained lawyer. How did it happen you started writing fantasy books?

Oh, pretty much the same way everyone starts, I'd imagine: it seemed fun so I gave it a try. :)

I've been a huge fantasy nerd since forever. Played D&D in high school, Baldur's Gate and online RPGs in college, and so on. At first I just wrote stories as supporting materials for campaigns that I was running, and it just spiraled out from there. Long before I got into law, I was writing stories about swords and dragons.

How do you reconcile those two things?

It's not as hard as you might imagine. Currently I do criminal appellate litigation, so at my day job I write about actual murders and assaults and so forth, and then I go home and write about fictional murders and assaults and so forth. Really the biggest difference is that, as a lawyer, I'm always trying to get as close as possible to a fair and happy ending, whereas as a fiction writer... not so much.

Do you have any favourite writers?

Lots! George R.R. Martin is a huge favorite, as is Guy Gavriel Kay. Although I'm not particularly funny myself, I do like reading authors who can leaven their fantasy with a healthy dose of humor, too. Terry Pratchett, Scott Lynch, Dave Gross.

Is there a writer or a novel that influenced your writing career?

Oh, yes, too many to name. But if I had to pick two, I'd go with Margaret Weis and Tracy Hickman's Dragonlance Chronicles, which lit a fire in my brain when I was a kid and got me hooked on high fantasy (not to mention gaming); and Martin's A Song of Ice and Fire, which re-ignited that love when I was in college and had been out of the genre for a while.

Which one of the recently published fantasy books caught your attention?

I recently became aware that Scott Lynch's Republic of Thieves came out last fall, so that's a big one. Other than that, much of my recent reading has been for the IPs I'm working in -- so I've been reading a lot of Pathfinder Tales (currently on Chris Willrich's Dagger of Trust, which is a lot of fun; spy school caper novel with a healthy splash of whodunnit and intrigue) and reviewing the prior novels in the Dragon Age universe.

How the idea of creating a Dragon Age novel came into existence? Did you have any contact with Dragon Age books or games earlier?

My agent heard that the Bioware team was looking for an author to write a Dragon Age book for them, and she knew that I'd been a huge fan of the games for a while, so she floated my name to the team and everybody agreed that it sounded like it could be a good fit, so we'd give it a try and see how it worked.

If I had not already been a Dragon Age fan, I don't think I would have taken the project and I don't think Bioware would have hired me. Writing a book is a long process. It takes months, sometimes years. That's a long time to be immersed in a world you don't enjoy -- too long for me. If I don't like the universe, I don't want to spend that much time in it. So, personally, I will only write for IPs that I genuinely love and want to be a part of.

But since I DID love Dragon Age, being asked to write for the universe was a dream come true. :)

What do you think about the atmosphere of Dragon Age series?

I think it's a remarkably rich and vibrant world with a ton of storytelling potential. Many aspects of Thedas will be familiar to anyone who's spent much time reading or playing in high fantasy settings, but many others are new and unique, and the interplay between them makes the world both comfortable and challenging.

We know you cannot say much about Dragon Age: Last Flight but we hope you could answer at least a few minor questions.

What genre will it be – dark fantasy or perhaps light crime fiction?

I would say it's solidly dark fantasy with some aspects of horror. Most of my work tends to fall into that general category, and this book is no exception. :)

We know the main character of the novel will be a fledgeling Grey Warden Valya. Could you tell us something about her?

Valya is a mage looking for refuge with the Grey Wardens. The "present day" setting of Last Flight occurs after the events of Asunder, so it's an uncertain time in the world for Circle mages. On top of that, Valya is an alienage elf, which makes her an outsider twice over. So for her, the Grey Wardens represent a chance at safety and stability in a world that doesn't seem to have any other place for her. It doesn't hurt that the Wardens are among the great heroes of the world, either.

At least, that's what she thinks in the beginning...

At what time exactly will the story take place? Partialy in the times after the 5th Blight, partialy in the times of the 4th Blight?

There are two storylines in Last Flight. Valya's storyline takes place after the Fifth Blight and begins around the same time that Asunder ends. Isseya's storyline covers the Fourth Blight and some of its aftermath.

Will we meet any known characters from Dragon Age universe?

Not... exactly. I was given the chance to use a couple of them, but I feel a little weird writing a character that someone else created. I get too worried about using the wrong words in dialogue or making the character behave in ways that aren't right for that character's personality. Protecting the world's integrity is really important to me, and I have a very hard time doing justice to someone else's creation on that level.

So there are a couple of places where known characters and events are referred to or name-dropped, but you won't see any of them actually appear in speaking parts. That was my decision. I just didn't want to risk writing anything that wouldn't feel true to those characters.

Is Last Flight connected in any way to other novels from the series?

Maaaaaybe. Sorry, I can't tell you any more about that one. :)

Finally – do you have any advice for future fantasy writers?

Just the same advice everybody else gives (because it's true!). Read a lot, and read widely. Read outside your genre (history and poetry especially: history for plot ideas and setting details, poetry for the evocative use of language). Read old stuff, read new stuff. Think about what's changed over time and why. Read good stuff and bad stuff and try to become sensitive to what makes something work or not work.

And write. If you really want to write, then do it. Don't worry too much about how other people tell you to do it -- just sit your butt in the chair and do it. Accept that you'll be terrible at first. Everybody is. Try not to be too self-conscious about that. You just have to get through a certain amount of terrible before you start to get to not-terrible and then, if you're really lucky and work really hard, maybe even to "good."

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież