Dragon Age

Cuda Thedas

Czarne chmury nad Fereldenem

Sytuacja w Królestwie Fereldenu wciąż się zmienia, nie zawsze na lepsze. Kraj wciąż musi się mierzyć z własnymi problemami, a zza zachodniej granicy napływają wieści o narastającym tam konflikcie. Rośnie napięcie między magami, a templariuszami, a transporty lyrium przepadają bez wieści. Czy Zakonowi uda się utrzymać kontrolę nad Kręgiem Maginów?
Zarejestruj się na www.ferelden.pl i dołącz do gry! Ty także możesz zadecydować o tym, jak potoczą się losy Fereldenu.
Nie wiesz, jak zacząć? Nic nie szkodzi, wszystkiego możesz się dowiedzieć, czytając ten artykuł lub odwiedzając nas na forum.


Najnowsze wydarzenia w krainie

Czas płynął nieubłaganie. Kolejne wydarzenia wpływały na losy mieszkańców Fereldenu oraz krajów ościennych. Trudno było zapomnieć, że zaledwie kilka miesięcy wcześniej doszło do sporego zamieszania w związku z grasującą morderczynią zwaną Lisicą, następnie do wybuchu wojny pomiędzy fereldeńskimi bannami. Fala straszliwych wichur i burz była równie szkodliwa jak następujący po niej bunt elfów. Wiele osób zginęło, zlikwidowano obcowisko w Południowej Rubieży, a sytuacja elfów stała się o wiele gorsza.

Nie dało się również zapomnieć o zamachu na Boską. Atak maga doprowadził do licznych zamieszek, napaści na innych władających mocą, ale też pilnujących templariuszy. Zaostrzano rygor w stosunku do mieszkańców Wieży, podchodzono z narastającą nieufnością do zwykłych mieszkańców. Od dłuższego czasu nad Zakonem zbierały się ciemne chmury. Plotki o morderstwach dziejących się w Białej Iglicy spowodowały, że Krąg trafił pod zarząd Wielkiego Poszukiwacza Prawdy Lamberta van Reevesa. Nie dało się ukryć, że pojawiają się tarcia na linii magowie – templariusze. Wielu szeptało o ryzyku wystąpienia tych dwóch grup przeciwko sobie.

W Fereldenie zdawało się, że Krąg pozostaje obojętny na zamieszanie dziejące się w innych krajach. Życie magów nie zmieniło się aż tak bardzo, a templariusze byli nieco bardziej nerwowi, jednak nie znacząco. Wciąż wcielano nowych magów do Kręgów i handlowano towarami z różnymi organizacjami. Transporty lyrium szły nieco częściej do Komturii zlokalizowanych w Kinloch, Redcliffe oraz Denerim. Korzystało na tym wielu, którzy chcieli się wzbogacić, a nie bali się ryzyka. Doszło do kilku napaści i skutecznego przejęcia towaru. W wyniku tych wydarzeń transporty stały się o wiele lepiej uzbrojone.

Tymczasem zima zbierała swoje żniwo. Wypełniła rynsztoki zwłokami bezdomnych i żebraków, którzy nie potrafili się ogrzać. Elfy w obcowiskach w wyniku swoich buntowniczych nastrojów nie otrzymały pomocy z zewnątrz. Wiele dzieci oraz starców marło z głodu oraz wychłodzenia. Ceny żywności rosły, jak to zawsze w czasie, kiedy trudno było zdobyć świeże jedzenie. Opalane drewnem domostwa często stawały w ogniu. Wyprawy pomiędzy Denerim, a Redcliffe lub Orzammarem stawały się prawdziwym wyzwaniem, bowiem trakty były w większości nieprzejezdne. Do uszu mieszkańców Fereldenu dochodziły plotki o toczących się w Orlais starciach.

Chcesz się włączyć się do zabawy? Zarejestruj się już dziś na www.ferelden.pl!

Dodatkowych informacji można szukać również na naszym forum. Zapraszamy także do polubienia naszego fanpage'a na Facebooku.
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież