Dragon Age

Cuda Thedas

Widmo rozłamu nad Fereldenem

W Białej Iglicy dochodzi do starcia między magami i templariuszami, a narastający konflikt powoli dociera do pozostałych krajów Thedas. Wszystko wskazuje na to, że trwający setki lat porządek zaczyna się rozpadać. W Fereldenie wciąż jeszcze panuje spokój, jednak niebawem może okazać się, iż jest to ostatnia chwila ciszy, nim rozpocznie się burza. Zarejestruj się na www.ferelden.pl i dołącz do gry! Ty także możesz zadecydować o tym, jak potoczą się losy Fereldenu. Nie wiesz, jak zacząć? Nic nie szkodzi, wszystkiego możesz się dowiedzieć, czytając ten artykuł lub odwiedzając nas na forum.




Pamiętajcie!
Ferelden od zawsze szedł nieco odmienną linią fabularną. Z dniem dzisiejszym rozpoczyna się wprowadzaniem wydarzeń alternatywnych w stosunku do Inkwizycji. Mistrzowie Gry zdecydowali się na nieco inne rozwiązania, aby nie zniszczyć grywalności. Śledźcie uważnie wieści, aby pozostać na bieżąco.


Najnowsze wydarzenia w krainie

Nadchodził czas zmian. Czuć było to w powietrzu, czuć było to w wodzie i… cenach żywności. Wszystko stawało się coraz droższe, a ci których mogli sobie pozwolić na robienie większych zapasów, wykupywali znaczną część dóbr. Kiedy dwa lata wcześniej doszło do rozwiązania Kolegium Zaklinaczy, a jeszcze wcześniej do wydarzeń w Kirkwall, dla wszystkich było jasne, że konflikt na linii magowie – templariusze będzie się rozwijał. Nic nie mogło go powstrzymać i pozostawało wyłącznie kwestią czasu, aż dwa ugrupowania rzucą sobie do gardeł.

Biała Iglica jawiła się jako początek końca. Starcie pomiędzy templariuszami oraz magami doprowadziło do ogromnych strat z obu stron oraz rozpoczęcia konfliktu, który rozlał się na całe Thedas. Rozsierdzony Wielki Poszukiwacz rozpoczął głoszenie radykalnych poglądów, natomiast Boska dążyła by za wszelką cenę doprowadzić do wyjaśnienia sytuacji. Problem zaczynał narastać, jednak w Fereldenie chwilowo panował spokój. Krąg utrzymywał się i nie odchodzono od dotychczasowych obowiązków, aczkolwiek trudno było mówić o wcześniejszym luźniejszym podejściu do magów. Zdarzały się przypadki, że templariusze pomimo rozkazów pozbywali się młodych magów lub apostatów, zamiast próbować ich eskortować do Wieży. Ludność niespecjalnie burzyła się na takie rozwiązania.

Większym problem zdawały się pogłoski docierające z okolic Północnego Wybrzeża. Chociaż wciąż panowała zima, to dochodziło tam do licznych pożarów oraz zniszczenia całych wiosek. Pogłoski były różne. Niektórzy mówili o tym, że przez otwarte korytarze zaczęły się wydostawać pomioty, inni sugerowali, że niezabity jaszczur zaczyna się panoszyć, a potomstwo smoczycy wychodzi z wyspy i jest coraz bardziej głodne. Dodatkowo wojna bannów zaczynała nabierać nowego oblicza. Plotki o znikających z ulic kobietach też nie były pocieszające.

Chcesz się włączyć się do zabawy? Zarejestruj się już dziś na www.ferelden.pl!

Dodatkowych informacji można szukać również na naszym forum. Zapraszamy także do polubienia naszego fanpage'a na Facebooku.
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież